sobota, 8 kwietnia 2017

Upadek

Niebo upadło błogie
Zatoczyło krąg nieśmiertelności
Topiąc się w kałuży łez
Podnieść się nie może

Ugrzęzło po istnienia kres
Unosi mgliste powieki
Zamulone otwiera usta
Bulgocze donośnie w brudzie

Szaty z chmur spłowiałe
Pokrywa wilgotna ciecz
Nasiąka obciążone coraz bardziej
Wtapia się w ziemię zamilknie
Przyduszone kamieniem

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz