środa, 15 marca 2017

Absurd 2





Trzeźwy chłop
miał pijaną na poważnie minę
Zataczał się co krok
Nadal stojąc na jednej nodze
poprawiał myśli na głowie

Słońce wyszło w nocy
Rzuciło w niego promieniami
A że on nie był wampir
Zalał się alkoholowymi łzami

Może gdyby księżyc byłby cięższy
Przygniótł by go do ziemi
Kończąc jego uniesienia w nocnej ciemni
Ale zamiast tego dostał gwiazdkę z nieba

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz