czwartek, 16 lutego 2017

Świr


Ćwir, ćwir, ale ze mnie świr!
Siedział na gałązce
I tak sobie kilka chwil,
Podśpiewywał ćwir, ćwir, świr!
Wiatr mu na to odpowiedział
Nie głupi z ciebie ptaszyna
Wesolutko mi tu nucisz, o tym
Żeby być szczęśliwy,
Trzeba mieć coś z wariata.
Zagwizdał razem z nim
Tak jak umiał do taktu
Ćwir, ćwir,ćwir, ale ze mnie świr!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz