poniedziałek, 7 listopada 2016

Ostatni liść

Skakał ostatni liść po śniegu
Ach, jak mi smutno i zimno
Szeptał
Do spadających płatków śniegu
Wiatr go podrzucał, chcąc go ogrzać
Z promieniami słońca
Odbitymi od bieli
Może lepiej tu pozostać
Ciepła biała kołderka
Przysypie mnie teraz
Nie mam już celu
Żeby na powierzchni pozostać 




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz