wtorek, 5 lipca 2016

Ślepiec.

Ślepiec po omacku dotyka nowe przedmioty. Jedne gładkie, inne szorstkie, kwadratowe, płaskie, powyginane. Wszystkie dziwne i nieznajome. Zaskoczony myśli ślepiec, jak je określić?może numerycznie, albo według kształtu, a może wcale z każdym dotykiem będą takie same.Nie ma jednego rozwiązania pomyślał i zrobił krok dalej. O nic się już nie potykał, tylko tęsknił za obrazami, które kiedyś widział. Wspomnienie dawnego życia, ślepca było miłe. 
Ze wszystkim sobie radziłem, z dużym dystansem do świata podchodziłem, pokonywałem, każde napotkane przeszkody. Otaczali mnie ludzie, nie byłem samotny. Miałem z kim wypić kawę.
To tylko wspomnienie, pomyślał jeszcze przez chwilę i pomimo, że miał otwarte oczy, to nic nie widział. Zamknięty w czterech ścianach, sam z białą laską mógł porozmawiać. Ona jedyna mu pozostała.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz