piątek, 29 lipca 2016

Muchomory

Kobieta brana w czerwoną sukienkę, w białe kropki. Do życia źle nastawiona, ciągle w złym humorze, zaczęła przypominać trującego muchomora. Nikt jej już w towarzystwie nie mógł strawić. Udzielała się innym jej toksyczność, bolały ich brzuchy i głowy. Mieli jej wszyscy dosyć, każdy unikał kontaktu. Samotna, coraz bardziej się na swojej truciźnie skupiała . Żyje w zgryzocie i ciągłym narzekaniu, że muchomory są trujące. Codziennie gotuje z nich zupę, diety nie chce zmienić. Lekarstwa łyka, ale to nie antidotum na jej nastawienie do życia.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz