piątek, 24 czerwca 2016

Dobry film.

Oglądałam dzisiaj z synem najnowszą wersję ,,Małego Księcia,,
Chusteczki się przydały, bardzo fajna bajka. Najbardziej ciekawa jest zawsze chwila, jak moje dziecko podgląda jak ja płaczę. Ukradkiem zerka, i pada pytanie dlaczego płaczesz? Moja mam się nie rozklejała. Wspomina jak kiedyś się wydało, że podglądam z pod kołdry film. Miałam spać, ale jak zabili w filmie King Konga to był ryk na cały pokój. Nie wyrosłam z tego.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz